Marcin Faryna (01.08.2016 15:01)
Wizyta na dyżurze, odebrałem numerek czekam w kolejce ludzie wchodzą poza kolejnością numerki wyższe później niższe, panuje chaos. Czekałem ok 40 min i nic, schodzę do recepcji zapytać jak to działa otrzymuję informacje że mój numerek już był - kiedy ? Jak ? Byłem cały czas na miejscu obserwowałem ekran. Otrzymałem numerek priorytetowy czekam dalej nic wchodzą kolejno numerki zwykłe. Ostatecznie zrezygnowałem jutro mam wizytę zwykłą, może dotrwam :).