michał poręba (10.07.2017 23:25)
Wybrałem się tam w sobotni wieczór jednośladem, Knajpa motocyklowa a i owszem w środku wystrój mający nam o tym na każdym kroku przypominać, ale na zewnątrz niestety na parkingu moja maszyna była jedyną... W lokalu pusto do tego gra radio eska hity na czasie... a pani za barem otwiera odkręcanego Lecha otwieraczem... w ogródku zaś dwie pary rozmawiające o telefonach komórkowych... cóż bardziej motocyklowy to chyba jest KFC na autostradzie.
Tomasz Herbrich (10.06.2017 09:47)
Spokojne i w sumie przytulne miejsce. Świetna domowa kuchnia, ogródek w którym można miło spędzić czas. Do tego bilard. Wszystko w niskich cenach. Do tego organizowane są tu koncerty, niestety często odbiegające klimatem od wystroju i ogólnego założenia miejsca.
Anna KARENINA (28.05.2017 19:58)
Sobota wieczór, nieodparta ochota na motoburgera i piwo... A tu nic z tego, koncert! Obowiązkowy haracz za wejscie. Ja mam gdzieś ich koncerty podrzędnego, nikomu nieznanego zespołu. Nawet nie mozna było kupić bugera i wyjść na zewnątrz. Gratuluję właścicielowi zmysłu ekonomicznego. Było nas 5 osób, niech każda kupi burgera i piwo... ogólnie nie polecam, obsługa nieprzyjemna.
Angelo Stan (09.12.2016 19:45)
Great to have fun with friends.
Good food, cheap beers, and possibility to play pool.